Po
zakończeniu sezonu 2017/18 wygasają kontrakty dwóch doświadczonych
gwiazd Bayernu Monachium: Arjena Robbena oraz Francka Ribery’ego.
W tej chwili większe szanse na przedłużenie umowy ma Holender.
Foto: Łukasz Skwiot
Czas
ucieka nieubłaganie, a przyszłość Robbena oraz Ribery’ego wciąż
pozostaje zagadką. Obaj skrzydłowi mają już swoje lata (Holender
w styczniu skończy 34 wiosny, natomiast Francuz w kwietniu
przyszłego roku mieć będzie aż 35 lat) i w Monachium coraz
częściej pojawiają się pytania o sens przedłużania z nimi
współpracy.
Zdaniem
niemieckich dziennikarzy zdecydowanie bliżej nowego kontraktu jest
Arjen Robben. 33-letni piłkarz wciąż może być ważnym ogniwem
drużyny, co pokazuje początek obecnych rozgrywek: holenderski
skrzydłowy wystąpił łącznie w dziesięciu meczach, zdobywając w
nich dwie bramki i notując tyle samo asyst. Niedawno pomocnik
zrezygnował z występów w reprezentacji swojego kraju, aby jeszcze
bardziej skupić się na dobrej grze w klubie.
Z
kolei Ribery coraz częściej ma problemy z kontuzjami. W tym
sezonie zagrał w dziewięciu spotkaniach, w których strzelił
jednego gola i zaliczył asystę. Cały dorobek Francuza w punktacji kanadyjskiej pochodzi z pucharowego meczu
przeciwko trzecioligowemu Chemnitzer FC, z którym Bayern wygrał aż
5:0.
Według
doniesień niemieckich mediów, ewentualne rozmowy dotyczące
przedłużenia kontraktów Robbena i Ribery’ego rozpoczną się
najwcześniej po świętach Bożego Narodzenia.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.