Robert Lewandowski coraz bliżej tytułu króla strzelców Bundesligi
Robert Lewandowski stanął w obecnym sezonie przed ogromną szansą na zostanie królem strzelców Bundesligi. Napastnik Borussii Dortmund lideruje obecnie klasyfikacji najlepszych snajperów i coraz więcej wskazuje na to, że pierwszego miejsca już nie odda.
Przyszły król strzelców Bundesligi? Lewandowski coraz bliżej tego celu!
Reprezentant Polski w 26 meczach strzelił dla swojej Borussii 22 gole i dołożył do tego 7 asyst. Drugi w klasyfikacji Stefan Kiessling z Bayeru Leverkusen ma na swoim koncie 19 bramek, a trzeci Mario Mandzukić z Bayernu Monachium zaledwie 15.
Także w klasyfikacji kanadyjskiej Bundesligi „Lewy” ma spore szanse na zwycięstwo. Polak ma obecnie 29 punktów (gole + asysty), czyli dokładnie tyle samo ile Kiessling. Warto jednak dodać, że Lewandowski swój dorobek skompletował w 26 grach, natomiast Niemiec w 29. Kolejne miejsce w stawce zajmuje Thomas Mueller z Bayernu Monachium, który ma 24 „oczka”.
Co na to sam zainteresowany? Czy myśli już o koronie króla strzelców? – Im bliżej końca, tym częściej się nad tym zastanawiam. Ale nie mam jeszcze takiej przewagi, żeby już teraz głośno o tym mówić – powiedział Lewandowski podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.
– Chcę w Bundeslidze strzelić jeszcze kilka goli. Jeśli dwie kolejki przed końcem sezonu nadal będę liderem, zacznę intensywnie myśleć, jak utrzymać to pierwsze miejsce – dodał.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.