Rocha wróci do Rakowa? Niebawem zapadnie decyzja [INFO PN]
Leonardo Rocha w ostatnim dniu letniego okna transferowego został wypożyczony z Rakowa Częstochowa do Zagłębia Lubin. 28-latek na Dolnym Śląsku imponuje formą strzelecką, co może skłonić włodarzy „Medalików” do namysłu, czy nie warto ściągnąć go pod Jasną Górę z powrotem już zimą.
Zagłębie jest jednym z największych pozytywnych zaskoczeń rundy jesiennej w PKO BP Ekstraklasie. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego plasuje się obecnie na 5. pozycji, tracąc zaledwie dwa punkty do lidera – Wisły Płock.
Niebagatelny wpływ na bardzo dobre rezultaty osiągane przez „Miedziowych” ma właśnie Rocha, którego wypożyczenie okazało się strzałem w dziesiątkę. W minionej rundzie Portugalczyk rozegrał w barwach ekipy ze stolicy polskiej miedzi na wszystkich frontach trzynaście spotkań, zdobywając siedem bramek i notując jedną asystę.
ROCHA MOŻE WKRÓTCE WRÓCIĆ DO RAKOWA
Nie jest tajemnicą, że notowania 28-latka w oczach Marka Papszuna nie stały najwyżej. Niebawem jednak schedę po 51-letnim szkoleniowcu, który odejdzie do Legii Warszawa, przejąć ma Łukasz Tomczyk. Sporo wskazuje na to, że decyzja dotycząca przyszłości Rochy będzie jedną z pierwszych, jakie przyjdzie mu podjąć w Rakowie.
Z naszych informacji wynika, że Raków zastrzegł sobie możliwość skrócenia wypożyczenia napastnika rodem z Półwyspu Iberyjskiego już w zimie. Klub spod Jasnej Góry może tego dokonać do 31 grudnia. W ciągu najbliższych dwóch tygodni przesądzi się zatem, jakie barwy w rundzie wiosennej przywdziewać będzie Rocha.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.