Rocha żegna się z Zagłębiem. „Chciałem tutaj zostać”
Leonardo Rocha powrócił do Rakowa z wypożyczenia w Zagłębiu Lubin. Portugalczyk w emocjonalnym wpisie nie ukrywa, że chciał kontynuować karierę w ekipie Miedziowych.
Leonardo Rocha latem 2025 udał się na wypożyczenie do Zagłębia Lubin, gdzie wyraźnie odżył piłkarsko po nieudanej przygodzie w Rakowie Częstochowa.
Rocha w barwach Miedziowych rozegrał 11 meczów w Ekstraklasie, w których strzelił aż 7 goli. Zagłębie zagwarantowało sobie klauzulę wykupu, z której jednak nie skorzystało, w skutek czego portugalski napastnik powrócił pod Jasną Górę.
Mimo to, saga transferowa z udziałem Rochy trwała nadal. Zagłębie jeszcze raz podjęło temat wykupu 26-latka. Bezskutecznie. Lubinianie nie doszli do porozumienia z Rakowem.
Rozczarowania z obrotu spraw nie ukrywa sam zainteresowany. W emocjonalnym wpisie na mediach społecznościowych Rocha zadeklarował wprost, że inaczej wyobrażał sobie finał negocjacji.
– Niestety, chociaż chciałem dalej tu grać i zaakceptowałem wszystkie warunki, jakie mi przedstawiono, klub postanowił nie kontynuować rozmów transferowych – napisał. – To część futbolu, nawet jeśli bolesna. Szanuję tę decyzję, ale nie ukrywam smutku. Wierzę, że miałem tu jeszcze dużo do zaoferowania – dodał. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.