AS
Roma wróciła na zwycięską ścieżkę w lidze włoskiej. Po dwóch
z rzędu meczach bez wygranej, zespół z Rzymu wygrał na wyjeździe
4:2 z Palermo w siódmej kolejce rozgrywek Serie A. Całe spotkanie w
bramce zwycięskiej drużyny rozegrał Wojciech Szczęsny.
Wojciech Szczęsny puścił dwa gole w Palermo, ale jego Roma i tak zdobyła komplet punktów (foto: Ł. Skwiot)
Kwestia
zwycięstwa w niedzielnym meczu w Palermo została rozstrzygnięta
już przed przerwą. Po pierwszej połowie goście prowadzili bowiem
aż 3:0. W drugiej minucie gry Roma wyszła na prowadzenie za sprawą
Miralema Pjanicia. Nim upłynął pierwszy kwadrans zawodów, ekipa
ze stolicy Włoch wygrywała już 2:0 – na listę strzelców wpisał
się Alessandro Florenzi. W 28. minucie trzecią bramkę dla gości
strzelił Gervino i stało się niemal pewne, że Roma w tym
spotkaniu punktów nie straci.
Po
przerwie Palermo nie zamierzało jednak składać broni. W 58.
minucie Wojciecha Szczęsnego pokonał doświadczony Alberto
Gilardino, zaś już w doliczonym czasie gry na 2:3 trafił Geancarlo
Gonzalez.
Roma
zdołał jednak otrząsnąć się po dwóch straconych bramkach i nie
pozwoliła wydrzeć sobie zwycięstwa. Kilkadziesiąt sekund po
trafieniu Gonzaleza gości odpowiedzieli drugim golem Gervinho.
Wynikami
1:1 zakończyły się dwa pozostałe niedzielne mecze ligi włoskiej
rozpoczęte o godzinie 15:00. Inter Mediolan zremisował na wyjeździe
z Sampdorią, zaś Udinese podzieliło się punktami z Genuą.