AS
Roma rządzi w stolicy Włoch! W niedzielnym meczu derbowym drużyna
prowadzona przez Luciano Spallettiego wygrała 4:1 z Lazio Rzym.
Pełne 90 minut w bramce zwycięskiego zespołu rozegrał Wojciech
Szczęsny.
Wojciech Szczęsny popełnił duży błąd przy jedynym golu straconym przez Romę w meczu z Lazio (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
derby na Stadio Olimpico rozpoczęły się znakomicie dla Romy. Po
kwadransie gry podopieczni Luciano Spallettiego objęli prowadzenie w
starciu z lokalnym rywalem: w pole karne Lazio dośrodkował Lucas
Digne, a efektownym strzałem głową popisał się Stephan El
Shaarawy, otwierając w ten sposób rezultat meczu.
Kolejne
gole w derbach Rzymu padły dopiero po przerwie. W 64. minucie strzał
z dystansu jednego z piłkarzy Romy trafił w słupek, ale piłka
szczęśliwie dla ekipy Giallorossich wpadła wprost pod nogi
niepilnowanego Edina Dżeko – bośniacki napastnik ze spokojem
wpisał się na listę strzelców.
W
kolejnych minutach do zdecydowanej ofensywy ruszyło Lazio. W 67.
minucie po strzale jednego z graczy Biancocelestich Wojciecha
Szczęsnego uratował słupek. Dwie minuty później z bliska na
bramkę Romy głową uderzał Marco Parolo, ale Szczęsny popisał
się znakomitą instynktowną interwencją i sparował piłkę na
poprzeczkę.
W
końcu jednak Lazio postawiło na swoim. W 75. minucie Balde Keita
dośrodkował w pole karne Romy, piłkę głową zgrał Miroslav
Klose, a na listę strzelców wpisał się Parolo. Przy tym golu dla
Lazio źle interweniował Szczęsny: reprezentant Polski wyszedł do
dośrodkowania Keity, ale nie zdołał odbić piłki, dzięki czemu
znacznie ułatwił rywalom zdobycie bramki.
Wydawało
się, że Lazio pójdzie za ciosem i doprowadzi do wyrównania w
derbach Rzymu, tymczasem świetną końcówkę meczu zanotowała
Roma. W 83. minucie wychowanek Giallorossich Alessandro Florenzi
znakomicie uderzył z powietrza sprzed pola karnego, dzięki czemu
jego zespół prowadził już 3:1.
Trzy
minuty przed końcem wynik spotkania na 4:1 dla Romu ustalił Diego
Perotti. Argentyński pomocnik wykorzystał bierność defensywy
Lazio, przebiegł z piłkę kilkadziesiąt metrów, po czym oddał
celny strzał na bramkę strzeżoną przez Federico Marchettiego.
Lazio
kończyło niedzielne derby Rzymu w dziesiątkę. Już w doliczonym
czasie gry drugą żółtą kartką ukarany został holenderski
obrońca Wesley Hoedt.