AS Roma odniosła bezproblemowe zwycięstwo nad Crotone (2:0). W niedzielę 90 minut na boisku spędził Wojciech Szczęsny, który nie miał za wiele do roboty.
Edin Dżeko strzelił jednego z goli
Podopieczni Luciano Spallettiego zdają sobie sprawę, że Juventus bardzo trudno będzie dogonić, ale mimo wszystko nie tracą wiary w walkę o mistrzostwo Włoch. Ostatnio potwierdzili swoje wysokie aspiracje, rozbijając Fiorentinę (4:0).
Roma na Stadio Ezio Scida od początku przeważali i już po kwadransie wyszliby na prowadzenie, gdyby nie pomyłka Edina Dżeko. Bośniak wykonywał rzut karny, ale uderzył obok bramki.
Bramkarz Crotone szczęśliwy był do końcówki pierwszej połowy. W 40. minucie fantastyczne, mierzone uderzenie z kilkunastu metrów oddał Radja Nainggolan.
Po zmianie stron goście z Rzymu dominowali na boisku, ale długo nie przekładało się to na sytuację bramkowe. Wreszcie kilkanaście minut przed końcem prowadzenie Giallorossich podwyższył Dżeko. Reprezentant Bośni i Hercegowiny dostał podanie wzdłuż bramki i bez najmniejszego problemu ustalił wynik na 2:0 dla ASR.
Roma awansowała na drugie miejsce. Do prowadzącego Juventusu traci jednak cztery punkty. Stara Dama w niedzielę wieczorem zmierzy się z Cagliari.