Forma Cristiano Ronaldo od początku obecnego sezonu pozostawia wiele do życzenia. Portugalczyk ma problem z powrotem do swojej najlepszej dyspozycji, co wpływa na jego skuteczność i wyniki całego Realu Madryt. Mimo tego, piłkarz nie traci pewności siebie.
Cristiano Ronaldo rozpoczął pogoń za Leo Messim i resztą snajperów La Ligi (fot. Łukasz Skwiot)
Od początku kampanii Ronaldo zdobył w La Lidze tylko jednego gola i traci już jedenaście trafień do lidera klasyfikacji strzelców, Leo Messiego z Barcelony. Biorąc pod uwagę jak klasowym zawodnikiem jest Argentyńczyk, wydaje się, że zniwelowanie takiej różnicy na dystansie sezonu może być niezwykle trudne.
Ronaldo wierzy jednak w swoje umiejętności i jak wynika z informacji „Onda Cero” postanowił założyć z dwoma kolegami z drużyny o to, że na koniec rozgrywek to właśnie on będzie się cieszył ze zdobycia korony króla strzelców ligi hiszpańskiej.
Stawka zakładu jest niebagatelna, ponieważ przegrany będzie musiał wpłacić pokaźną kwotę na rzecz wybranej organizacji porządku publicznego. Nie wiadomo jednak jak duże pieniądze wchodzą w grę.
Do końca sezonu w La Lidze pozostało 27 kolejek. W klasyfikacji najskuteczniejszych przed Ronaldo – oprócz Messiego (12 goli) – znajdują się również m.in. Simone Zaza z Valencii (9 goli), Cedric Bakambu z Villarrealu (8 goli) czy też Antonio Sarabia z Realu Betis i Rodrigo z Valencii (po 7 goli).
Jak myślicie, Portugalczyk ma szanse na dogonienie Messiego? Korona króla strzelców jest w jego zasięgu?
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.