Ronaldo mógł grać w Barcelonie, ale wybrał Real Madryt
Sensacyjnie brzmiące informacje ujawnił były prezydent Realu Madryt Ramon Calderon. Zdradził on, że w 2009 roku Manchester United zaproponował usługi Cristiano Ronaldo Barcelonie, jednak sam zawodnik stanowczo odrzucił możliwość przeniesienia się na Camp Nou.
Zdaniem Calderona, na kilka tygodni przed przeprowadzką Ronaldo do Realu, menedżer Manchesteru Sir Alex Ferguson próbował odwieźć Portugalczyka od tego transferu i dlatego zaoferował go Barcelonie. Radość na Camp Nou była oczywiście przeogromna, jednak sam zainteresowany nie chciał nawet słyszeć o takim ruchu.
– Tak, to prawda. Ferguson przez kilka tygodni prowadził kampanię na rzecz przekonania Ronaldo do zmiany decyzji. W tym celu zaoferował go Barcelonie – powiedział Calderon podczas rozmowy z talkSPORT.
– W Katalonii bardzo się ucieszyli, ale wtedy sam zawodnik powiedział, że interesuje go tylko i wyłącznie gra w Realu Madryt i nie przejdzie do innego klubu. Tak właśnie osiągnęliśmy porozumienie, na mocy którego wszyscy byli zadowoleni. Manchester zarobił 94 miliony euro, Real pozyskał najlepszego piłkarza świata, a Ronaldo trafił tam gdzie chciał – kontynuował były prezydent Królewskich.
– Tak to właśnie jest z zawodnikami pokroju Ronaldo. Im nie tylko chodzi o pieniądze, ale o stworzenie im warunków do wygrywania pucharów, okrycia się chwałą. Na świecie jest maksymalnie pięć takich klubów – zakończył.
W bieżącym sezonie Portugalczyk strzelił już 22 gole w 21 ligowych spotkaniach i jest niekwestionowanym liderem Realu. Przed kilkoma tygodniami otrzymał on Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza 2013 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.