Cristiano Ronaldo dzięki dwóm trafieniom w meczu z Galatasaray Stambuł wszedł do ekskluzywnego grona piłkarzy, którzy w jednym sezonie zdobyli przynajmniej dziesięć goli w Lidze Mistrzów (lub wcześniej Pucharze Europy). Cele Portugalczyka na obecne rozgrywki sięgają jednak znaczenie wyżej.
Ronaldo rozpoczął pogoń na rekordem Messiego, Altafiniego i van Nistelrooya
Ronaldo zdobył już w tym sezonie jedenaście goli w Champions League, dzięki czemu awansował na szóste miejsce w klasyfikacji wszech czasów tych rozgrywek jeśli chodzi o strzelców. Lider Realu Madryt w 96 meczach zdobył łącznie aż pięćdziesiąt bramek.
Jeśli Ronaldo utrzyma skuteczność, a Królewscy awansują do finału na Wembley, to niewykluczone, że padnie kolejny rekord Ligi Mistrzów. Do tej pory, najwięcej bramek w jednym sezonie rozgrywek – po czternaście – strzelali Jose Altafini z Milanu (sezon 1962-63), Ruud van Nistelrooy z Manchesteru United (sezon 2002-03) i oczywiście Leo Messi z Barcelony w ubiegłym sezonie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.