Portugalski as Realu Madryt musiał w przerwie meczu z Levante musiał opuścić boisko. Na samym początku gry otrzymał cios łokciem od Davida Navarro i choć zalał się krwią, to, po zszyciu rany, wytrzymał do końca pierwszej połowy i nawet strzelił gola. Jednak w przerwie, jak opowiedział Jose Mourinho, miał zaburzenia wzroku w obu oczach i musiał pozostać w szatni.
Dziś Cristiano Ronaldo nadal ma zaburzenia widzenia. Nie jest nawet w stanie otworzyć lewego oka, więc nie widzi na nie. Dopiero gdy zejdzie opuchlizna, okaże się, czy cios obrońcy Levante nie pozostawił na zdrowiu zawodnika trwalszych śladów. Cristiano Ronaldo liczy na to, że będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu z Athletikiem, jednak lekarze studzą jego zapał w tej kwestii.
Mecz z Levante był szóstym w karierze Portugalczyka w Realu Madryt, w którym musiał opuścić boisko przed końcem z powodu kontuzji odniesionej w starciu z rywalem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.