Szefowie Juventusu nie muszą się liczyć ze zdaniem każdego ze swoich piłkarzy, ale w ten akurat głos muszą się wsłuchać. Jak donoszą włoskie media, w Turynie chcieliby ponownie zatrudnić Antonio Conte, jednak niezbyt przychylnym okiem na takie właśnie rozwiązanie spogląda Cristiano Ronaldo.
Piłkarz czy już prezes Juventusu? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami Juventus ogłosił zakończenie współpracy z Massimiliano Allegrim i obecnie w Turynie trwają poszukiwania nowego szkoleniowca. Kogoś, kto nie tylko pozwoli „Starej Damie” dominować na krajowych boiskach, ale sprawi, że klub sięgnie w końcu po tak upragniony triumf w Lidze Mistrzów.
Kimś takim miałby zostać właśnie Conte, który pracował już z Juventusem w przeszłości i reprezentował jego barwy jako piłkarz. Włoch pozostaje aktualnie bez zatrudnienia, jednak wydawało się, że bardzo szybko uda mu się znaleźć wspólny język ze swoimi byłymi szefami. Jak się okazuje, wcale nie musi to być takie proste.
„Le Repubblica” donosi, że przeciwny zatrudnieniu Conte jest wspomniany Ronaldo, który nie należy do wielkich zwolenników jego filozofii futbolu. Portugalczyk znakomicie rozumiał się z Allegrim i miał bardzo żałować jego odejścia.
Włoskie media uważają, że gdyby w Turynie i tak postawili na swoim, zatrudniając Antonio Conte, to bardzo szybko mogłoby to doprowadzić do poważnych tarć w szatni. Sam trener jest w końcu znany z tego, że prowadzi swoje drużyny twardą ręką, co nie raz i nie dwa kończyło się konfliktami, tak jak chociażby podczas jego ostatniej przygody z Chelsea.
W takiej sytuacji włodarze „Starej Damy” muszą bardzo dokładnie przemyśleć temat nowego szkoleniowca i wybrać takiego, który nie tylko będzie gwarantował odpowiedni poziom sportowy, ale także kogoś, kto potrafi zarządzać wielkimi piłkarskimi gwiazdami, takimi jak Ronaldo.