Reprezentacja Chorwacji zostaje w Dywizji A Ligi Narodów. Dziś Hrvatska uległa jednak Portugalii.
Ronaldo nadal potrzebuje 7 goli do wyrównania epokowego rekordu. (fot. Łukasz Skwiot)
Cristiano Ronaldo i spółka nie obronią zdobytego w 2019 roku trofeum. W fazie grupowej drugiej edycji rozgrywek pod egidą UEFA ustąpili pierwszeństwa Francuzom i nie awansowali do play-offów. To, że wiedzieli o tym już przed pierwszym gwizdkiem starcia z wicemistrzami świata, nie oznaczało jednak, iż nie mieli dziś o co grać. Szczególnie, jeśli chodzi o wspomnianego wyżej gwiazdora Juventusu.
CR7 stara się o pobicie kolejnego epokowego rekordu. Do chwili rozpoczęcia rywalizacji z Chorwatami na niwie reprezentacyjnej zdobył 102 bramki. To zaledwie o 7 mniej od Aliego Daei, absolutnego numeru jeden w tym względzie. Irańczyk trzyma zresztą kciuki za młodszego kolegę po fachu. – Mam szczerą nadzieję, że Cristiano Ronaldo wyrówna mój rekord. W żadnym wypadku nie będzie to dla mnie bolesne, to będzie dla mnie zaszczyt, jeśli tak klasowy piłkarz tego dokona. Cristiano Ronaldo jest jednym z najlepszych zawodników nie tylko współcześnie, ale i w historii. Jest fenomenem – twierdzi Daei.
Mecz nie ułożył się jednak po myśli Portugalczyków. Choć w pierwszej połowie byli oni aktywniejsi od rywala, do szatni schodzili z zadaniem opracowania planu na odrobienie strat. Na tablicy z wynikami widniało 1:0. Na listę strzelców wpisał się Mateo Kovacić, który wykorzystał niefrasobliwość defensywy gości.
Przerwa dobrze wpłynęła na zespół Fernando Santosa. Chwilę po powrocie na murawę do wyrównania doprowadził Ruben Dias. Chorwaci grali już wówczas w osłabieniu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Marko Rog. Goście poczuli krew.
Efekt? W 60. minucie na 1:2 trafił Joao Felix. Potem wprawdzie znów cieszył się Kovacić, ale ostatnie słowo należało do Portugalczyków. A konkretnie do Diasa, który skompletował dublet i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Mimo porażki, Chorwaci utrzymali się w elicie.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.