Wszyscy zapewne pamiętają gest Diego Simeone po pierwszym meczu z Juventusem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jego „wyczyn” skopiował po rewanżu Cristiano Ronaldo, którego gole przesądziły o odpadnięciu Atletico Madryt z rozgrywek.
Ronaldo wykonał po meczu z Atletico „gest Simeone” (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że zespół Simeone wygrała u siebie z Juventusem (2:0), a po zdobyciu drugiego gola trener odwrócił się w stronę trybun i energicznie chwycił się za krocze. Argentyńczyk tłumaczył później, że chciał w ten sposób pokazać, że „trzeba było mieć jaja” by w tak ważnym spotkaniu postawić na Koke i Diego Costę, a więc piłkarzy, którzy wcześniej długo pauzowali.
Simeone bronił się, że nie chciał w ten sposób nikogo obrazić, a chociaż spekulowano, że może zostać za to ukarany, to UEFA była ostatecznie pobłażliwa i zrezygnowała z dochodzenia w tej sprawie.
Po wspomnianym rewanżu w Turynie gest Simeone powtórzył Ronaldo. Portugalczyk zdobył trzy gole i zapewnił Juventusowi bilet do ćwierćfinałów, a po końcowym gwizdku zrobił to…
Włoskie media już spekulują, że zachowanie piłkarze znajdzie się najpewniej pod lupą europejskiej centrali. Wszystko jednak wskazuje na to, że jeśli Ronaldo zostanie ukarany, to wyłącznie finansowo.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.