Dalsza przyszłość Wayne’a Rooneya w Manchesterze United stanęła pod sporym znakiem zapytania. Angielskie media donoszą, że w związku ze spadkiem pozycji napastnika na Old Trafford, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że odejdzie on z klubu.
Wayne Rooney na wylocie z Manchesteru United? (foto: Ł.Skwiot)
Rooney przez lata stanowił o sile Czerwonych Diabłów, jednak w ostatnich sezonach jego forma pozostawia wiele do życzenia. Po tym jak stery zespołu objął Jose Mourinho, Anglik musiał coraz częściej godzić się z rolą zmiennika i wydaje się, że jego pozycja w klubie nie ulegnie w najbliższym czasie zmianie.
Od początku kampanii, 31-latek wystąpił na wszystkich frontach w dwunastu spotkaniach, w których strzelił zaledwie jednego gola i dołożył do swojego dorobku pięć asyst. Na boisku spędził on 782 minuty.
„The Sun” informuje, że sytuację Rooneya dodatkowo komplikuje fakt, iż podczas meczu z Fenerbahce Stambuł w Lidze Europy zataił on przez menedżerem kontuzję. Mourinho miał być na niego wściekły, ponieważ tym sam Anglik nie mógł pomóc kolegom w wyjazdowym spotkaniu z Chelsea, które zakończył się sromotną porażką United (0:4).
Umowa napastnika z Manchesterem obowiązuje do końca czerwca 2019 roku, ale jeśli nic się nie zmieni, to już podczas najbliższego lata pożegna się on z Old Trafford.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.