Prezydent Barcelony, Sandro Rosell podczas wywiadu dla COM Radio oświadczył, że nie zamierza starać się o Neymara przed 2014 rokiem. „Blaugrana” zastanowi się nad zatrudnieniem utalentowanego Brazylijczyka dopiero w chwili gdy wygaśnie jego umowa z Santosem.
Neymar przed kilkoma dniami wprowadził korektę do swojego kontraktu, dzięki czemu będzie mógł opuścić Santos już w lecie 2014, a nie jak pierwotnie zakładano w zimie 2015 roku. Barcelona nie zamierza sięgać po Brazylijczyka przed końcem jego umowy, a i sam piłkarz nie spieszy się zbytnio z przeprowadzką na Stary Kontynent.
– Kiedy w 2014 roku wygaśnie jego kontrakt z Santosem, to zobaczymy – zdradził Rosell. – Wtedy też sam piłkarz powinien być gotowy do postawienie kolejnego kroku w swojej karierze. To nasza opcja na przyszłość i właśnie tak go traktujemy – dodał prezydent Barcelony.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.