Kibice reprezentacji Rosji z rozrzewnieniem wspominają 2008 rok i mistrzostwa Europy na boiskach Austrii oraz Szwajcarii. To bowiem właśnie wtedy wydawało się, że na naszych oczach rodzi się wielki zespół Sbornej, który na kolejnych imprezach będzie w stanie walczyć z najlepszymi na świecie. Tak się jednak nie stało, co w Moskwie czy Petersburgu wzbudza spore obawy, szczególnie, że to właśnie Rosjanie będą gospodarzami kolejnych mistrzostw świata.
Rosjanie wciąż nie mogą się doczekać wielkiej drużyny piłkarskiej
Podopieczni Guusa Hiddinka nie byli w 2008 roku brani pod uwagę, jeśli chodzi o typy dotyczące faworytów turnieju. Na mistrzostwach przyszło im spotkać się w grupie z takimi rywalami jak Hiszpanie, Szwedzi i Grecy, a więc nie był to zbyt łatwy zestaw. Rodzący się wielki zespół hiszpański, obrońcy tytułu mistrzowskiego z roku 2004 roku i zawsze niewygodni Szwedzi. Jak się jednak okazało, Rosja musiała uznać jedynie wyższość Hiszpanów, którzy następnie wywalczyli złoto, jednak z Grekami i Szwedami poradziła sobie bez większych problemów.
Przypomnijmy sobie te spotkania.
Rosja – Hiszpania (1:4)
***
Rosja – Grecja (1:0)
***
Rosja – Szwecja (2:0)
***
Rosjanie wyszli więc z grupy z drugiego miejsca i w ćwierćfinale Euro 2008 mieli spotkać się z rozpędzonymi niczym Pendolino piłkarzami z Holandii. Pomarańczowi w rozgrywkach grupowych nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń i rozbili kolejno Włochów (3:0), Francuzów (4:1) i Rumunów (2:0). Po tak znakomitych spotkaniach wydawało się, że Oranje są głównym kandydatem do złota… no właśnie, wydawało się.
Piłkarze Hiddinka zaskoczyli cały świat i w meczu 1/4 finału wygrali po dogrywce (3:1). Zdaniem wielu komentatorów, było to jedno z najlepszych spotkań całego turnieju i jeden z najwybitniejszych występów rosyjskich graczy na wielkim piłkarskim turnieju w historii. Znakomitą partię rozegrał wtedy Andriej Arszawin, dla którego Euro 2008 było początkiem wielkiej międzynarodowej kariery i na końcu wszystkich rachunków doprowadziło do jego transferu do Arsenalu.
W półfinale Sborna nie miała już zbyt wiele do powiedzenia w konfrontacji z Hiszpanią (0:3), jednak awans do czołowej czwórki i brązowy medal Euro został jej zapisany po stronie ogromnych sukcesów.
Czas pokazał, że gra Rosjan na mistrzostwach Europy w 2008 roku była jedynie pojedynczym wystrzałem. Pokazem klasy, której w następnych latach nie udało się potwierdzić. Na mundialu w 2010 roku Sbornej nie oglądaliśmy, a na turniejach w 2012 (Euro) i 2014 (mistrzostwa świata) ich występ kończył się na trzech spotkaniach grupowych.
Przed Euro 2016 niewielu stawiało na, to że Rosjanie będę mogli powalczyć o coś więcej niż wyjście z grupy, a i to może im przyjść z trudem. Już pierwszy mecz z Anglią, chociaż niespodziewanie zremisowany, pokazał, że Rosja nie posiada obecnie wielkich liderów, zawodników z najwyższej światowej półki. Kogoś takie, kto jak wspomniany Arszawin mógłby w pojedynkę przesądzić o losach meczu. Trudno będzie takich znaleźć w ciągu dwóch najbliższych lat i może się okazać, że także podczas zbliżających się mistrzostw świata, nasi wschodni sąsiedzi będą z łezką w oku wspominać efektowny występ swojej reprezentacji na austriackich i szwajcarskich boiskach.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.