Coraz więcej wskazuje na, to że James Rodriguez pożegna się podczas tego lata z Realem Madryt. Jak wynika z informacji dziennika „Marca”, na Estadio Santiago Bernabeu mają już dość niesfornego Kolumbijczyka i jeśli tylko do klubu wpłynie dobra propozycja, to ten otrzyma pozwolenie na odejście.
Czy to już koniec Jamesa Rodrigueza w Realu Madryt?
Przypomnijmy, że James trafił do Madrytu po mistrzostwach świata w 2014 roku. Reprezentant Kolumbii kosztował 75 milionów euro i miał być zawodnikiem, wokół którego będzie budowana drużyna na kolejna lata. Jak się jednak okazało, 24-latek po niezłym pierwszym sezonie, w kolejnym obniżył loty i u Zinedine’a Zidane’a stał się jedynie rezerwowym.
Hiszpańskie media bardzo szeroko opisywały problemy piłkarza, który nie prowadzi zbyt sportowego trybu życia, a jakby tego było mało, bezustannie naciskał na klub, by ten podwyższył jego pensję. Oczywiście, prezydent Florentino Perez nie chce nawet słyszeć o takim rozwiązaniu i wszystko wskazuje na, to że prędzej sprzeda Rodrigueza, niż zaproponuje mu lepsze zarobki.
„Marca” uważa, że sprawa jest przesądzona i Kolumbijczyka w kolejnym sezonie w barwach Realu nie zobaczymy. Jedyną niewiadomą jest kierunek, w którym piłkarz się uda. Najwięcej szans na jego zakontraktowanie daje się Paris Saint-Germain, jednak nie można wykluczać, że do walki włączy się także Manchester United.
W poprzedniej kampanii James wystąpił na wszystkich frontach w zaledwie 32 spotkaniach. Jego dorobek zamknął się w 8 trafieniach i 10 asystach.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.