Przejdź do treści
Rozgrywkom na Dolnym Śląsku groził paraliż

Polska Ekstraklasa

Rozgrywkom na Dolnym Śląsku groził paraliż

Kilkanaście dni temu o urlopy w pierwszych tygodniach rundy wiosennej poprosiła większość sędziów z okręgów wałbrzyskiego, jeleniogórskiego, legnickiego i wrocławskiego. Z grona 700 dolnośląskich arbitrów o wolne wystąpiło blisko 500. Na Dolnym Śląsku zanosiło się na jeden z najbardziej spektakularnych strajków w historii polskiej piłki. Poszło oczywiście o pieniądze.

Co tak poruszyło dolnośląskich sędziów? Przede wszystkim uchwała zarządu Dolnośląskiego ZPN z 30 stycznia tego roku. Zawarto w niej zmniejszenie kosztów dojazdu arbitrów na mecze, czyli tzw. kilometrówek. Stało się to niewiele ponad miesiąc po tym, jak PZPN ogłosił podwyższenie stawek za prowadzenie spotkań od III ligi aż po najniższe klasy rozgrywkowe. Niewątpliwy wpływ na tamtą decyzję miała groźba strajku arbitrów, którzy coraz głośniej zgłaszali pretensje o brak podwyżek (poprzednia miała miejsce w 2008 roku) i coraz większą paletę obowiązków (m.in. wysyłanie tuż po spotkaniach informacji do systemu extranet).

Na Dolnym Śląsku z podwyżki stawek (średnio wzrosły o około 12 procent) sędziowie cieszyli się jednak tylko przez chwilę, bo po wspomnianej na wstępie uchwale o kilometrówkach ich profity miały ponownie zostać uszczuplone. Dotychczas każdy z przedstawicieli trójki sędziowskiej otrzymywał zwrot kosztów za dojazd (46 groszy za kilometr, niezależnie od tego, czy sędziowie przyjechali jednym samochodem, czy każdy dotarł osobno). Natomiast w myśl uchwały, gdyby trójka sędziowska przyjechała na mecz jednym autem, zwrot kosztów miał przysługiwać tylko jednemu z nich (w domyśle oczywiście kierowcy) w kwocie 84 groszy za każdy przejechany kilometr. Zaś jego „pasażerowie” nie dostaliby ani złotówki. Co innego, gdyby każdy przyjechał osobno. Wówczas każdemu z nich miał przysługiwać zwrot w wysokości 45 groszy za każdy przejechany kilometr.

Kością niezgody były jednak wspólne dojazdy arbitrów, którzy na nowych zasadach rozliczeń straciliby sporo pieniędzy. – Na przykład dotychczas sędziowie jadący na mecz z Wrocławia do Wołowa (około 100 km w obie strony – przyp. red.) dostawali solidarnie po 48 złotych. Teraz dostanie jeden, około 80 złotych – wylicza Tomasz Martowicz, arbiter z okręgu wrocławskiego. On i wielu jego kolegów nie zgodzili się na obniżki swoich „poborów”, zwracając uwagę, że z jednej strony ponoszą już zbyt duże koszty z tytułu udziału w całej zabawie (składki do związku, opłaty licencyjne, sprzęt, wyjazdy na egzaminy), a dotychczasowe warunki finansowe, na jakich pracowali, nie były wygórowane. Przynajmniej z ich perspektywy, gdyż co innego mogli twierdzić w klubach, przynajmniej tak sugerowały władze Dolnośląskiego ZPN.

– Jest sporo tematów, które nurtują środowisko piłki nożnej, zwłaszcza kluby. Konkretnie będziemy rozmawiać o pieniądzach. Pokażemy wam kilka symulacji dotyczących zwrotu kosztów dojazdu. Sytuacja zaszła już tak daleko, że kluby nie chcą przystać na stary sposób rozliczeń – mówił szef dolnośląskiej piłki Andrzej Padewski podczas niedawnego szkolenia sędziów w Lądku-Zdroju.

Nie było dyskusji

Jednak kiedy uchwała ujrzała światło dzienne, sędziowie podnieśli larum, że poza powyższą zapowiedzią nie usłyszeli żadnych propozycji i postawiono ich przed faktem dokonanym.

– Będąc na szkoleniu, pan prezes poinformował, że będzie dyskutować z sędziami na temat zmiany sposobu rozliczania kosztów podróży i przedstawi nam kilka wariantów, z których musimy wybrać jeden. Niestety dalszych rozmów z sędziami nie było – mówił jeden z oburzonych arbitrów Dominik Pasek, który na co dzień sędziuje mecze na poziomie II ligi. A że jego zdanie podzieliła większość kolegów po fachu, w całym województwie rozpoczęła się namiastka strajku. Sędziowie w ramach protestu zaczęli masowo się urlopować, a za pośrednictwem stworzonego specjalnie na tę okazję profilu „Strajk Sędziów Piłki Nożnej – Woj. Dolnośląskie” wspólnie ustalali dalszy plan działania.

– Facebook świetnie sprawdził się przy okazji takiego wielkiego wydarzenia jak Arabska Wiosna Ludów, więc i w temacie sędziowskim odnajduje się doskonale. Mamy szansę ustalić wspólne stanowisko i jednocześnie dać wyraz swojego niezadowolenia – przekonywał gwiżdżący na poziomie III ligi Mateusz Gałuszka.

– Strajk ma pokazać, że środowisko sędziowskie jest zjednoczone i jest graczem, z którym należy się liczyć. Jeżeli teraz damy się w ten sposób upodlić, nie zdziwię się, jak za pół roku dojdzie do kolejnego cięcia – dodawał inny dolnośląski sędzia, Łukasz Skotnicki. Wobec tak zdecydowanego protestu arbitrów władze związku nie mogły pozostać obojętne. Chociaż niewiele wcześniej prezes Andrzej Padewski zarzekał się na łamach lokalnej prasy: – Wiem, że będzie wojna, ale się jej nie boję i się nie ugnę. Szybko musiał jednak spuścić z tonu, bo wraz ze „strajkiem” arbitrów pojawiło się widmo kompletnego paraliżu wiosennych rozgrywek w regionie. Przyparty do muru Padewski wraz z kilkoma przedstawicielami swojego zarządu zdecydował się na negocjacje z sędziami. Ci drudzy jechali na spotkanie, które odbyło się w minioną środę w Legnicy, z jasnymi postulatami.

– W żadnym wypadku nie zgodzimy się na zmiany stawek dopiero od nowego sezonu. Mamy przygotowane propozycje. Nie godzą one w interes klubów, ale upraszczają system rozliczeń. Jedna stawka za mecz w zależności od liczby kilometrów. Taki system jest w Śląskim i Opolskim ZPN i świetnie się sprawdza. To kompromis zaakceptowany w tych okręgach przez wszystkie strony – mówił jeszcze przed spotkaniem Sebastian Tarnowski, arbiter z zaplecza ekstraklasy, który został oddelegowany przez kolegów z okręgu wrocławskiego na bezpośrednie rozmowy z władzami związku. I to właśnie on wyszedł z blisko pięciogodzinnego spotkania najbardziej zadowolony.

– Mogę powiedzieć tylko jedno, wracamy jako wygrani! (…) Jeżeli chodzi o stawki, mogę powiedzieć tyle, że udało nam się wypracować korzystne rozwiązanie dla sędziów. Ustalenia spotkania są takie, że do czasu uchwalenia stawek przez zarząd Dolnośląskiego ZPN nie możemy się publicznie wypowiadać o ich wysokości, ale osobiście zapewniam, że jest to rozwiązanie uczciwe i wypracowane na bazie doświadczenia innych wojewódzkich ZPN. Uchwała, według słów prezesa, ma być przyjęta na zarządzie zwołanym w dniu 12 marca – poinformował Tarnowski na Facebooku. A tuż po wyjściu z negocjacji wyraził nadzieję, że szef związku dotrzyma słowa i wypracowane stawki znajdą się w nowej uchwale. Lekko zadumany Padewski nie odpowiedział, a chwilę później wyszedł z sali, w której ogłaszano porozumienie obu stron. Czyżby środowe ustalenia były aż tak korzystne dla sędziów?

Pozostają na urlopach

Tego nie dowiemy się do czasu ogłoszenia konkretnych kwot. Cała sytuacja, utrwalona na nagraniu wideo, lekko zaniepokoiła jednak wielu arbitrów, którzy niejako dla pewności, do czasu podjęcia nowej uchwały, postanowili pozostać na urlopach. Niezależnie od tego, czy prezes dolnośląskiego związku dotrzyma słowa, arbitrom już dziś trudno odmówić sukcesu. Doprowadzili do rozmów ze stroną, która wcześniej nie brała ich zdania pod uwagę. Ponadto prezes Padewski zobowiązał się wysłać do wszystkich dolnośląskich klubów specjalny list z przypomnieniem, iż sędziowie są integralną częścią wydarzenia piłkarskiego, a wszyscy uczestnicy meczu piłkarskiego są tak samo ważni. Dlatego będzie oczekiwał odpowiedniego szacunku ze strony zawodników, trenerów i działaczy dla pracy arbitrów. Jednym słowem: sukces sędziów na wielu frontach.

Łukasz Haraźny
Piłka Nożna

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej