Sobotę w Bundeslidze zamknęło spotkanie Borussii Dortmund z Bayernem Monachium. Był to bez wątpienia mecz z wieloma podtekstami i rozgrzewka przed tym, co czeka nas 25 maja.
Wówczas obydwie drużyny zmierzą się ze sobą w Londynie w wielkim finale Ligi Mistrzów. Borussia i Bayern ograły odpowiednio – Real Madryt oraz Barcelonę – w półfinałach Champions League.
Dzisiejszy mecz był taką małą zapowiedzią tego, co zobaczymy pod koniec maja w Londynie. W składach obydwu drużyn zabrakło kilku podstawowych piłkarzy, jak chociażby Łukasza Piszczka i Mario Goetze (Borussia), a także Francka Ribery czy też Arjena Robbena (Bayern). Jednak na boisku, a także na trybunach atmosfera od samego początku była bardzo gorąca.
Przechodząc już do samego meczu, to na pierwszego gola nie musieliśmy długo czekać. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 11. minucie, kiedy to Jakub Błaszczykowski dośrodkował na długi słupek do Kevina Grosskreutza. Ten błyskawicznym uderzeniem pokonał bezradnego Manuela Neuera.
Na odpowiedź przyjezdnych nie czekaliśmy długo. Już w 23. minucie Rafinha dobrze dośrodkował do Mario Gomeza, a ten znany z dobrej gry głową strzelił gola właśnie tą częścią ciała. Na przerwę obydwie drużyny schodziły przy remisie 1:1.
Po przerwie w 60. minucie Borussia mogła wyjść po raz kolejny na prowadzenie. Arbiter podyktował rzut karny dla Borussii, do którego podszedł Robert Lewandowski. Uderzenie polskiego napastnika w dobrym stylu wybronił jednak Neuer. Cztery minuty później na murawie ponownie zrobiło się gorąco. Rafinha uderzył łokciem w twarz Błaszczykowskiego. Polak upadł na murawę, a jego rywal otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Ta sytuacja wzbudziła wiele emocji, a do sprzeczki przy linii bocznej doszło pomiędzy Juergenem Kloppem a Mattihasem Sammerem.
Grająca w przewadze Borussia nie zdołała jednak strzelić jeszcze jednego gola. W efekcie mecz w Dortmundzie pomiędzy dwoma najlepszymi zespołami niemieckimi zakończył się remisem 1:1. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Lewandowski, a w samej końcówce zmieniony został Błaszczykowski.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.