Zapadła decyzja, kto poprowadzi niedzielny szlagier ligowy z udziałem Legii i Wisły. PZPN wyznaczył na arbitra spotkania sędziego Pawła Gila z Lublina. Decyzja ta wydaje się mało pomyślna dla zespołu Białej Gwiazdy.
Gil sędziował już w tym sezonie mecz z udziałem mistrzów Polski, który Wisła przegrała przed własną publicznością 0:1 – rywalem piłkarzy Roberta Maaskanta była Lechia. W poprzednich rozgrywkach wiślacy również nie mieli szczęścia do arbitra Gila – dwa spotkania z jego udziałem gracze spod Wawelu kończyli bez zdobyczy punktowej.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Wisła Kraków
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.