Już we wtorek Legia zagra z Florą Tallin o awans do kolejnej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów.
Michniewicz ma plan na zastąpienie Kapustki.
W kadrze Legii na spotkanie z mistrzem Estonii zabrakło miejsca dla Kacpra Kostorza. Pod znakiem zapytania stały występy poobijanych Bartosza Slisza i Joela Abu Hanny.
Na 100% nie zagra Bartosz Kapustka, który w pierwszym meczu z Florą doznał kuriozalnej kontuzji ciesząc się ze zdobytej bramki. – Rozważamy kilka wariantów zastąpienia Bartka Kapustki. Istotny wpływ na skład będzie miała sytuacja Bartosza Slisza, czy będzie on gotowy do gry. Musimy być gotowi na każdy wariant. Ernest Muci i Josue grają bardziej ofensywnie niż Bartek Slisz, ale bierzemy ich też pod uwagę – powiedział Czesław Michniewicz, trener Legii.
Michniewicz na przedmeczowej konferencji odniósł się również do słów Konstantina Wasiljewa, który stwierdził, że Legia nie ma stylu. – Nie wiem dokładnie, co Wasiljew miał na myśli mówiąc, że Legia nie ma stylu, bo często zmienia trenerów. Myślę, że Legia gra w podobny sposób, modyfikujemy ustawienia, ale gramy płynnie, a zawodnicy dobrze się w tym czują. Nie ma stresu, kiedy przechodzimy z trzech obrońców na czterech defensorów. To element naszego stylu. Każdy mecz jest inny, ale mamy swoje zasady, których chcemy się trzymać – przyznał Michniewicz.
Rewanżowy mecz z Florą 27 lipca o 18:00 w Tallinie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.