Napastnik Ruchu Chorzów Andrzej Niedzielan nie zagra w niedzielnym meczu ligowym przeciwko Jagiellonii Białystok. Do kadry „Niebieskich” wrócił za to Marcin Malinowski.
Niedzielan wciąż nie doszedł do swojej optymalnej formy. Popularny „Wtorek” dołączył do Ruchu w połowie ich okresu przygotowawczego i potrzebuje jeszcze kilkunastu dni na dojście do pełni sprawności. Niewykluczone, że już podczas następnej kolejki 33-letni napastnik będzie do dyspozycji Waldemara Fornalika.
Tyle złych wiadomości dla Ruchu. W kadrze „Niebieskich” na mecz z Jagą znalazło się ostatecznie miejsce dla Marcina Malinowskiego. „Malina” wyleczył już uraz kolana jakiego doznał podczas starcia z Lechem Poznań w ubiegły piątek i jest gotowy do gry.
– Trenuję już normalnie z zespołem i nie miałem żadnych problemów na zajęciach. Badania zresztą wykazały, że mój uraz nie był poważny. Mam nadzieję, że z moim kolanem jest już wszystko w porządku, ale decyzja o tym, czy wystąpię w niedzielnym spotkaniu należy do trener – wyznał Malinowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.