Nie milkną echa zajść do jakich doszło podczas finału Pucharu Polski. Wydział Dyscypliny PZPN podjął decyzję o ukaraniu Ruchu Chorzów grzywną 50 tysięcy złotych za odpalanie rac przez kibiców, jednak wiadomo już, że klub odwoła się od tej kary.
Władze Niebieskich wydały w tej sprawie specjalny komunikat: „Wydział Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję o ukaraniu Ruchu Chorzów karą 50 000 złotych za odpalenie przez kibiców naszego klubu środków pirotechnicznych w trakcie meczu finałowego Pucharu Polski z Legią Warszawa. Sympatycy „Niebieskich” nie będą mogli także dopingować swojego zespołu w trakcie trzech kolejnych spotkań wyjazdowych Pucharu Polski.
Uważamy, że nałożona przez PZPN kara jest zbyt wysoka i niewspółmierna do przewinienia, którego dopuścili się nasi kibice. Dlatego postanowiliśmy odwołać się od decyzji Wydziału Dyscypliny” – czytamy w oświadczeniu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.