W przyszłym sezonie Ruch Chorzów nadal będzie występował na własnym stadionie. Ponadto miasto wesprze klub kwotą miliona złotych.
– Nie ma w „Podręczniku Licencyjnym” na kolejny cykl rozgrywkowy wymogu posiadania zadaszonej trybuny na 3000 widzów, jak podawały niektóre media. Zresztą wszelkie ewentualne zmiany licencyjne, wszelkie nowe ustalenia, wymagają dwuletniej karencji, więc na przyszły sezon i tak nie będą one jeszcze obowiązywały – zaznaczył Rafał Zaremba, naczelnik wydziału sportu i kultury w Chorzowie.
Człowiek z Urzędu Miasta Chorzów przyznał również, że w przyszłym roku Ruch otrzyma milion złotych. – Jeszcze nie wiem na jakich zasadach: czy poprzez wykupienie akcji, czy z puli przeznaczonej na promocję – wyjaśnił Zaremba.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.