Dobre wieści dla kibiców Ruchu Chorzów. Oficjalna strona klubu potwierdziła, że miasto użyczyło mu pożyczki w wysokości dwóch milionów złotych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na spłatę zadłużenia.
Swojego zadowolenia z pozytywnej decyzji władz miasta nie ukrywała Katarzyna Sobstyl, prezes Ruchu. – Byłam przekonana, ze współpraca między władzami miasta Chorzowa, a klubem także w tym roku będzie się świetnie układać i nie pomyliłam się. Cieszę się, że doszliśmy do porozumienia i wynegocjowaliśmy warunki umowy, które zaakceptowały obydwie strony – zdradziła.
– To dowód na to, że Ruch i miasto grają w jednym teamie. Wspólnie zrobimy wszystko, aby budować silny klub, który będzie w stanie stworzyć nowoczesne i profesjonalne zaplecze dla drużyny zdolnej powalczyć o największe sportowe sukcesy – dodała pani prezes.
Pieniądze, które Chorzów pożyczył „Niebieskim” mają być zwrócone do końca listopada tego roku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.