Najbliższe dni będą decydujące dla przyszłość Artioma Rudneva. Napastnik Lecha Poznań jest coraz bliżej przejścia do Hamburgera SV. Rozmowy w sprawie jego transferu trwają.
O tym, że łotewski snajper opuści „Kolejorza” wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Niemieckie HSV od dawna obserwowało króla strzelców polskiej ekstraklasy, jednak niewiadomą w całej sprawie była i jest nadal, kwota za jaka Rudnev przejdzie do Bundesligi. Chęci samego zawodnika są jasne. Jego celem jest gra w Hamburgu.
Negocjacje pomiędzy Lechem i HSV potwierdził dyrektor sportowy niemieckiego klubu Frank Arsensen. – Transfer nie jest jeszcze na 100 procent pewny. Z piłkarzem jest już wszystko jasne, chce do nas przyjść. Ale wciąż trwają rozmowy z polskim klubem w sprawie opłaty transferowej – wyznał w trakcie rozmowy z dziennikiem „Sport Bild”.
Nieoficjalnie mówi się, że „Kolejorz” zarobi na swoim najskuteczniejszym napastniku nawet 3,5 miliona euro. Mniej optymistyczny wariant mówi o kwocie mniejszej o 500 tysięcy euro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.