Przed kilkoma dniami niemieckie media doniosły, że Artiom Rudnev znalazł się na liście życzeń Hamburgera SV. Łotewski napastnik Lecha Poznań miałby przeprowadzić się do Bundesligi już w lecie. Co na to sam zainteresowany?
Zapytany przez dziennikarzy po meczu z Cracovią o swoją przyszłość odparł krótko. – Nie chcę o tym mówić teraz. Teraz gram w Lechu i tylko tutaj – wyznał Rudnev, który wolał się raczej skupić na świętowaniu zwycięstwa Lecha nad Pasami, które było trzecim z rzędu w lidze.
– To jest po prostu super wynik, wszyscy jesteśmy zadowoleni. Trzeba jednak uważać i nie popadać w euforię. Zaraz mamy mecz z Koroną Kielce i z nią łatwo nie będzie. Poza tym każdy z tych trzech ostatnich meczów był trudny, zwłaszcza na tym boisku – dodał Łotysz.
Według dziennika „Hamburger Abendblatt”, Rudnev miałby trafić na Imtech Arena za około 4-5 milionów euro. Najskuteczniejszy snajper Ekstraklasy miałby tam zastąpić Mladena Petricia, którego umowa wygasa wraz z końcem obecnego sezonu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.