We wtorkowych zajęciach poznańskiego Lecha udział wzięli narzekający w ostatnim czasie na urazy Jacek Kiełb, Artjoms Rudnevs i Manuel Arboleda – poinformował oficjalny serwis mistrzów Polski.
Rudnevs od czasu powrotu ze zgrupowania reprezentacji Łotwy zmagał się ze sporym krwiakiem na nodze i z tego powodu nie zagrał w meczach ze Śląskiem Wrocław, Podbeskidziem Bielsko-Biała i Polonią Warszawa. W tych samych spotkaniach zabrakło Jacka Kiełba. „Ryba” miał powrócić do składu Lecha właśnie na mecz ze Śląskiem, ale na ostatnim treningu przed meczem nabawił się urazu stawu skokowego i jego powrót do gry trochę się opóźnił. Obecnie obaj trenują normalnie i będą mogli zagrać z Legią Warszawa.
Razem z resztą zespołu ćwiczył również Manuel Arboleda. Kolumbijczyk mocno ucierpiał w starciu z Arturem Sobiechem podczas piątkowego spotkania z Polonią Warszawa i z raną ciętą na kolanie boisko opuścił w 70 minucie, zrobi jednak wszystko, by być w pełni sił na najbliższy hit Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.