Lech Poznań w pierwszym spotkaniu I rundy eliminacyjnej Ligi Europy wygrał 2:0 z Żetysu Tałdykorgan. – Wbrew pozorom jest to trudny wynik, zwłaszcza jeśli chodzi o przygotowanie mentalne do meczu rewanżowego – powiedział Mariusz Rumak, trener Kolejorza.
– Nie jest to komfortowe prowadzenie, bo wbrew pozorom jest to trudny wynik, zwłaszcza jeśli chodzi o przygotowanie mentalne do meczu rewanżowego. Wystarczy, że rywale strzelą bramkę i sytuacja będzie już dla nas zdecydowanie trudniejsza. Dlatego bardzo żałuję, że nie udało nam się strzelić gola na 3:0, bo to by bardzo wiele zmieniło – wyznał szkoleniowiec Lecha.
Piłkarze Kolejorza podkręcili tempo w drugiej połowie i dlatego odnieśli ważne zwycięstwo. – Mecz był ciężki, bo tak naprawdę dopiero poznawaliśmy rywala. Zagrał on dobrze w pierwszej odsłonie i potwierdził, że dzisiaj w europejskich pucharach wszyscy potrafią grać w piłkę. Pierwsza połowa to była gra na rozpoznanie rywala, ale rzeczywiście zbyt długo wchodziliśmy w ten mecz – przyznał Rumak.
Przed rewanżem w Kazachstanie sprawa awansu nie jest przesądzona. W Lechu wszyscy doceniają rywala. – Rywal wcale nie był taki słaby. W pierwszej połowie pokazał, że potrafi grać kombinacyjnie i jest zespołem poukładanym. Grało się ciężko i widać było, że nam specjalnie nie idzie. W drugiej części było już łatwiej, bo też gracze Żetysu byli już trochę zmęczeni – dodał Rafał Murawski.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.