Maciej Rybus po niespełna miesiącu spędzonym w Czeczenii nie narzeka na swoją przeprowadzkę. – Na razie jest dobrze, choć ocenę wystawię po całej rundzie, w połowie maja – mówi były piłkarz Legii.
– W lidze wygraliśmy wszystkie mecze, praktycznie się utrzymaliśmy. Postawiliśmy sobie cel dojście do finału Pucharu Rosji, ale już wiemy, że go nie zrealizujemy. A od następnych rozgrywek gramy z najlepszymi i walczymy. W sumie to, że pierwsze miesiące przychodzi mi rywalizować w słabszej grupie, to dla mnie lepiej. Poznam ligę, specyfikę, dostosuję się, zdobędę nowe doświadczenia – tłumaczy Rybus.
Zawodnik uważa, że w niektórych aspektach liga rosyjska jest mocniejsza, a w niektórych polska ekstraklasa nie ma się czego wstydzić. – Wydaje mi się, że w Polsce, pod względem infrastrukturalnym, jest lepiej. My w Groznym mamy świetny stadion, ale w innych klubach jest gorzej. Jak oglądam w telewizji ligę rosyjską, właśnie to rzuca się w oczy – dużo starych obiektów, na których brakuje dopingu. Poziom jest jednak wyższy, niż w naszym kraju – ocenia.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.