Legia Warszawa w piątkowy wieczór zagra na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze. Spokojny o rezultat tego meczu jest Maciej Rybus. Zdaniem pomocnika stołecznej drużyny Górnik nie powinien liczyć w Warszawie na jakąkolwiek zdobycz punktową.
– Myślimy tylko o meczu z Górnikiem. Naturalnie zdajemy sobie sprawę, jak duże znaczenie ma spotkanie ze Spartakiem, ale nie wolno nam zlekceważyć najbliższej potyczki – wyznał Rybus, który w środę zaliczył kolejny występ w reprezentacji Polski.
– Jestem pewien, że zabrzanie będą przerywali nasze akcje i zrobią wszystko, aby nie stracić gola. Moim zdaniem śląska ekipa osłabiła się w stosunku do ubiegłego sezonu. Do Polonii Warszawa przeszli Robert Jeż i Daniel Sikorski. Nie widziałem tego zespołu w nowym sezonie, ale graliśmy z nimi w maju. W Zabrzu wypracowaliśmy przewagę, a mecz zakończył się pechowym dla nas remisem, dlatego nie obawiam się nadchodzącego spotkania – dodał pomocnik Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.