Do zamknięcia zimowego okienka transferowego coraz bliżej. Nie znaczy to jednak, że władze Napoli zamykają się na transakcje. Lada moment miasto Wezuwiusza ma opuścić Manolo Gabbiadini.
Arkadiusz Milik straci rywala o miejsce w ataku
Włoski napastnik do zespołu Azzurrich trafił dwa lata temu z Sampdorii. Jego bilans nie jest imponujący, szczególnie w tym sezonie – Gabbiadini strzelił pięć bramek w 19 spotkaniach. Do składu szybko wskoczył po tym, jak kontuzję odniósł Arkadiusz Milik. Wreszcie jednak trener Maurizio Sarri przestał stawiać na rodaka.
Teraz, gdy bardzo bliski powrotu na boisko jest Polak, Gabbiadini zamierza zrezygnować z rywalizacji o miejsce w ataku. Dziennikarze „Rai” informują, że z władzami Napoli wreszcie porozumieli się przedstawiciele Southampton FC. Włosi chcieli dostać za gracza minimum 20 mln euro, ale Anglicy nie zamierzali tyle płacić.
Władze Świętych zaproponowały satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie. Za Gabbiadiniego wyłożą 16 mln plus 4 jako ewentualny bonus. Ponoć ogłoszenie transferu jest kwestią dni, a może i godzin.