Europejska Federacja Piłkarska zajęła stanowisko w sprawie wydarzeń do jakich doszło w trakcie i po starciu Buducnosti Podgorica ze Śląskiem Wrocław. UEFA ukarała oba kluby, jednak – co jest całkowicie niezrozumiałe – zdecydowanie bardziej surowo mistrzów Polski.
Przypomnijmy, że podczas wspomnianego spotkania, to właśnie kibice z Czarnogóry zachowali się skandalicznie i to oni byli stroną agresywną w całym zajściu. Rzucanie różnych przedmiotów na boisko, odpalanie rac i prowokowanie Polaków, to tylko niektóre z wybryków jakich byliśmy świadkami w Podgoricy. Nic więc dziwnego, że kary jakie na oba kluby nałożyła UEFA są zadziwiające.
Buducnosti swoje najbliższe wyjazdowe spotkanie pucharowe rozegra bez udziału swoich kibiców, a przez trzy kolejne lata klub będzie pod stałym monitoringiem. W przypadku recydywy, UEFA będzie wyciągać kolejne konsekwencje.
Na Śląsk także został nałożony zakaz wyjazdu kibiców na najbliższy mecz wyjazdowy w europejskich pucharach, a oprócz tego grzywna w wysokości 40 tysięcy euro. Za co? Nie wiadomo.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.