Sąd rozstrzygnął sprawę Mioduskiego w PZPN. Klęska ludzi Kuleszy
Latem w wyborach PZPN Dariusz Mioduski został wybrany do struktur PZPN. Otoczenie Kuleszy chciało przeforsować ten wybór i zrobić przewrót, ale ostatecznie Sąd dokonał wpisu w KRS.
Sąd Rejestrowy w Warszawie po kilku miesiącach od wyborów w PZPN zatwierdził nowe władze Polskiego Związku Piłki Nożnej, co kończy trwający od miesięcy spór wewnątrz federacji – informuje portal Weszło. Tym samym potwierdzono legalność wyboru Dariusza Mioduskiego na stanowisko wiceprezesa ds. zagranicznych oraz innych członków zarządu wybranych podczas czerwcowego zjazdu delegatów. Przypomnijmy, że rekomendowani przez Kuleszę kandydaci na wiceprezesów zostali odrzuceni przez delegatów.
Decyzja sądu jest ciosem dla środowiska Cezarego Kuleszy, które według wcześniej wspomnianego źródła próbowało podważyć wyniki zjazdu i zablokować wpis nowych władz do Krajowego Rejestru Sądowego. Kierowano liczne donosy i zawiadomienia do prokuratury, kwestionując zgodność wyboru Mioduskiego z ustawą o sporcie. Sąd jednak nie dopatrzył się nieprawidłowości i 31 października dokonał wpisu, uznając wybory za zgodne z prawem.
Dla prezesa Cezarego Kuleszy oznacza to utrzymanie stabilności we władzach związku, choć jego pozycja po czerwcowym zjeździe – gdy część delegatów sprzeciwiła się jego kandydatom – wyraźnie osłabła. Decyzja sądu ma także znaczenie precedensowe, bo po raz pierwszy potwierdzono prawnie możliwość łączenia przez właściciela klubu funkcji wiceprezesa federacji piłkarskiej.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Kulesza… odejdź