Już dzisiaj będziemy świadkami kolejnego odcinka sagi z Carlosem Tevezem w roli głównej. Władze Manchesteru City spodziewają się powrotu swojego napastnika do klubu, jednak coraz więcej wskazuje na to, że czeka je rozczarowanie.
Tevez przed tygodniem wyleciał do Argentyny czym rozsierdził menedżera Manchesteru, Roberto Manciniego. Włoch chciał dać niesfornemu napastnikowi kolejną szansę, jednak ten zamiast stawić w ośrodku szkoleniowym klubu, wyleciał bez pozwolenia do swojej ojczyzny. Od tego czasu, czyli od minionej środy, władze klubu nie mogą się z nim skontaktować.
Dzisiaj mija ultimatum postawione Tevezowi i jeśli nie stawi się on w klubie to zostanie uruchomiona specjalna procedura, mająca na celu wyciągnięcie bardzo srogich konsekwencji wobec niego. Prasa na Wyspach spekuluje, że w najlepszym wypadku Argentyńczykowi grozi potężna kara finansowa, a w najgorszym rozwiązanie kontraktu z jego winy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.