– Teraz wiele będzie zależało od wyników badania wysiłkowego, jak w jego trakcie zachowa się moje serce. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie dla mnie – przyznał Saganowski, który chciałby jeszcze w tej rundzie zagrać chociaż przez kilka minut.
– Za dwa tygodnie „Sagan” zostanie poddany bardzo istotnemu badaniu. Nawet jeżeli wszystko potoczy się po jego myśli, to nie sądzę, abyśmy zobaczyli go jeszcze w tej rundzie na boisku. Po prostu miałby zbyt duże zaległości – przyznał doktor Stanisław Machowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.