Marek Saganowski, u którego w połowie października wykryto poważne problemy z sercem, tuż przed świętami jest pełen optymizmu. – Wszystkie ostatnie badania są dobre – mówi Sagan w rozmowie ze Sport.pl.
– Wykonałem szereg badań, m.in. tomografię oraz echo serca. One nie potwierdzały ekg. W czwartek byłem w klinice w Otwocku, ekg wyszło dobre. Reszta badań też. Oznaczało to, że rzeczywiście wynik wcześniejszych badań wypaczył antybiotyk albo w naczynia wdał się stan zapalny wywołany antybiotykiem – tłumaczy zawodnik Legii Warszawa.
– Dziś wyniki mam dobre, ale decyzja odnośnie gry zapadnie na początku stycznia. Gdybym, z takim wynikami jak dziś, stawił się na jakąkolwiek kontrolę wcześniej, nikt by nie miał wątpliwości. Marek Saganowski może grać w Legii o mistrzostwo Polski. Dziś jestem zdrowym człowiekiem. Ja to wiem, a badania tylko to potwierdziły – dodaje.
Ostateczna decyzja, czy zawodnik wróci do składu Legii i będzie z kolegami walczył o mistrzostwo Polski podjęta zostanie na początku stycznia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.