Przypomnijmy, że „Sagan” nie mógł grać w piłkę od początku października po tym jak zdiagnozowano u niego problemy z sercem. Po serii badań i testów, napastnikowi warszawskiej Legii zezwolono w końcu na powrót na boisko.
– Ta decyzja wydawała się być formalnością, jednak cieszy, że jest już po wszystkim. Decyzję podjęli doktorzy i profesorowie. Cieszę się z unormowania. Wszystko jest w porządku i nie mogę doczekać się powrotu na boisko – zdradził Saganowski.
– Bardzo się cieszę, że od początku tej sytuacji zarówno trener, dyrektor sportowy, władze klubu i kibice obdarzyli mnie wsparciem. Takie opinie podbudowują mnie i motywują przed kolejną rundą – dodał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.