– Oczywiście, te trzy punkty są bardzo cenne dla klubu, teraz każdą grę musimy wygrywać – powiedział napastnik Cracovii, Saidi Ntibazonkiza po tym, jak jego drużyna rozgromiła Lechię Gdańsk aż 3:0.
– Wszyscy zagraliśmy dzisiaj wspaniale, na sto procent – dodał. – Czuję się świetnie, kiedy wygrywamy, natomiast kiedy przegrywamy, wściekam się.
– Oczywiście, czuję się zmęczony po meczach drużyny narodowej, sama podróż zajęła mi ponad 20 godzin i potrzebuję odpoczynku – przyznał pochodzący z Burundi snajper.
– Dziś zagrałem w środku pola, tak jak w reprezentacji, nie jest to zbyt dobra pozycja dla mnie, ale uważam, że mogę grać wszędzie tam, gdzie ustawi mnie trener – podsumował zawodnik „Pasów”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.