Karol Linetty nie będzie dobrze wspominał sobotniego meczu Sampdorii. Na własnym boisku drużyna Polaka nie sprostała stołecznemu Lazio (1:2).
Karol Linetty nie ma powodów do zadowolenia. Jego Sampdoria przegrała z Lazio
Polski pomocnik zbiera w Italii bardzo dobre recenzje. Dla niego oczywiście ważniejsza od prasowych nagłówków jest opinia trenera. Linetty może liczyć na jego przychylność. W sobotę reprezentant Polski tradycyjnie wyszedł na boisko w pierwszym składzie Sampdorii.
Jego drużyna raczej nie była faworytem starcia. Piłkarze z Genui mieli jednak zamiar wykorzystać kiepskie humory Biancocelestich, którzy przed sześcioma dniami przegrali derby Wiecznego Miasta.
Od początku spotkania przewagę mieli jednak goście. Po kilkunastu minutach w dobrej sytuacji znalazł się Ciro Immobile. Strzał głową byłego gracza m.in. Borussii Dortmund został jednak wybroniony przez bramkarza Sampdorii.
Drużyna Linettego skutecznie broniła się do końcówki pierwszej połowy. Wreszcie jednak rzymianie zaatakowali tak, jak należy. W 40. minucie Felipe Anderson minął na skrzydle polskiego pomocnika, po czym dośrodkował w pole bramkowe. Mimo asysty obrońców Sergej Milinković-Savić skierował futbolówkę do siatki.
Jeszcze przed przerwą Anderson posłał kolejne dośrodkowanie z prawej strony. Tym razem zagrał płasko do Marco Parolo. Ten, pozbawiony opieki, trafił na 2:0.
Po zmianie stron stołeczna drużyna w dalszym ciągu miała przewagę. Bliski trafienia do siatki był przynajmniej dwa razy Immobile. Napastnik najpierw zmarnował sytuację sam na sam, a potem uderzył obok bramki.
Po drugiej stronie boiska nie popisał się Fabio Quagliarella. Były piłkarz m.in. Juventusu strzelił z bliska, jednak Federico Marchetti stanął na wysokości zadania. Bramkarzowi Lazio nie udało się natomiast skutecznie zainterweniować w 89. minucie. Wtedy bramkę honorową dla gospodarzy zdobył Patrik Schick.
Wynik do końcowego gwizdka nie uległ już zmianie i Biancocelesti wyjechali do Rzymu z kompletem punktów. Linetty przebywał na boisku do 76. minuty.
Lazio przeskoczyło dziś w tabeli SSC Napoli, awansując na czwartą lokatę.