Sampdoria pokonała SPAL. Z Polaków zagrał tylko Reca
Dobiegła
końca 11. kolejka ligi włoskiej. W meczu zamykającym tę serię
gier Sampdoria pokonała 1:0 SPAL na wyjeździe.
Foto: 400mm.pl
Podczas
poniedziałkowego spotkania rozgrywanego na Stadio Paolo Mazza kibice
długo czekali na gola. Pierwsza i jedyna bramka tych zawodów padła
dopiero w doliczonym czasie gry. Fabio Depaoli z prawego skrzydła
precyzyjnie dośrodkował w pole karne gospodarzy. Tam Gaston Ramirez
zgrał piłkę głową w kierunku bramki, a świetnym instynktem
popisał się napastnik Gianluca Caprari, który intuicyjnie trącił
piłkę głową, kierując ją do siatki.
Dzięki
temu trafieniu, Sampdoria odniosła drugie w tym sezonie ligowe
zwycięstwo. Drużyna z Genui nadal znajduje się jednak w strefie
spadkowej Serie A.
Z
licznego grona Polaków, którzy występują w obu klubach, na boisku
pojawił się jedynie Arkadiusz Reca. Lewy obrońca rozegrał całe
spotkanie i był jedną z wyróżniających się postaci SPAL. Reca mógł nawet strzelić gola, jednak po jego uderzeniu dobrą interwencją popisał się bramkarz Emil Audero.
Natomiast
Thiago Cionek, Bartosz Salamon i Bartosz Bereszyński obejrzeli całe
spotkanie tylko z ławki rezerwowych. Kontuzjowany Karol Linetty
znalazł się poza kadrą Sampdorii na mecz ze SPAL.