Szósty
z rzędu mecz bez zwycięstwa w lidze włoskiej zanotowała Sampdoria
Genua. W niedzielnym spotkaniu 21. kolejki Serie A drużyna
prowadzona przez trenera Marco Giampaolo przegrała 0:1 z Atalantą
Bergamo na wyjeździe. W zespole gości wystąpił Karol Linetty.
Karol Linetty rozegrał w niedzielę swój 19. mecz w obecnym sezonie w lidze włoskiej (foto: Ł. Skwiot)
W
niedzielny wieczór na Stadio Atleti Azzurri d’Italia w Bergamo padła
tylko jedna bramka. Ku uciesze miejscowych kibiców zdobyli ją
gospodarze, dzięki czemu zainkasowali cenne trzy punkty w
rywalizacji z Sampdorią.
Gola
na wagę trzech punktów dla Atalanty strzelił na początku drugiej
połowy meczu Alejandro Gomez. Argentyński pomocnik w 54. minucie
gry pewnie wykorzystał jedenastkę. Rzut karny dla gospodarzy został
podyktowany w mocno kontrowersyjnych okolicznościach. Sędzia Nicola
Rizzoli uznał, że Andrea Petagna był faulowany w szesnastce drużny
gości – telewizyjne powtórki wzbudziły jednak wątpliwości
dotyczące interpretacji tej sytuacji przez włoskiego arbitra.
W
wyjściowym składzie Sampdorii na mecz z Atalantą znalazł się
Karol Linetty. Były piłkarz Lecha Poznań zaliczył dość
przeciętny występ i w 58. minucie został zmieniony przez
Kolumbijczyka Luisa Muriela.
Natomiast
Bartosz Bereszyński nie otrzymał od trenera Giampaolo szansy
debiutu w Serie A. 24-letni obrońca spędził cały mecz na ławce
rezerwowych Sampdorii Genua.