Coraz więcej wskazuje na to, że Alexis Sanchez zmieni w lecie barwy klubowe. Jak wynika z informacji „La Gazzetta dello Sport”, chrapkę na skorzystanie z usług piłkarza Manchesteru United ma Inter Mediolan.
Co z tym Sanchezem? (fot. Reuters)
Reprezentant Chile od wielu miesięcy nie ma zbyt wysokich notowań na Old Trafford. Od momentu transferu z Arsenalu, Sanchez jest cieniem piłkarza, który był w czołową postacią ligi. Jego sytuacja nie zmieniała się po przyjściu do klubu Ole Gunnara Solskjera i dziś Manchester United najchętniej pozbyłby się problemu.
Problemu, ponieważ 30-latek ma jeszcze trzy lata do końca swojej umowy, a na jej mocy jest najlepiej zarabiającym piłkarzem w klubie. Spekuluje się, że tygodniówka Sancheza może wynosić nawet 400 tysięcy funtów! Wiadomo, że pensja zawodnika zostanie w lecie obniżona, co jest spowodowane brakiem awansu Manchesteru do rozgrywek Ligi Mistrzów, a ten i tak będzie otrzymywał krocie.
Sam zainteresowany nic chce rezygnować z takiej fortuny, ale z drugiej strony, jest już zmęczony swoją sytuacją w Anglii i tym, że nie może wrócić do formy. Pomocną dłoń Sanchezowi może więc podać wspomniany Inter, który chciałby sprowadzić go na Stadio Giuseppe Meazza już w lecie.
O ile Manchester United nie zamierza windować ceny i jest gotowy do wysłuchania oferty Interu, to jeśli transfer miałby dojść do skutku, to sam piłkarz musiałby mocno zejść ze swoich finansowych wymagań.