Coraz więcej wskazuje na to, że Alexis Sanchez zmieni podczas letniej przerwy barwy klubowe i wróci do Włoch. Chrapkę na skorzystania z usług piłkarza Manchesteru United mają bowiem Juventus i Inter Mediolan.
Alexis Sanchez na liście życzeń włoskich gigantów (fot. Lee Smith / Reuters)
O możliwym rozbracie Chilijczyka z Old Trafford mówi się od dawna. Sanchez nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań, a jakby tego było mało, jest najlepiej zarabiającym zawodnikiem klubu, otrzymując każdego tygodnia przelew w wysokości 400 tysięcy funtów.
Jako, że w podczas zakończonego sezonu 29-latek grał mało, a jeśli już pojawiał się na boisku, to swoją postawą na kolana nie rzucał, to Ole Gunnar Solskjaer nie widzi go w swoich planach na przyszłość. Jego całościowy bilans zamyka się w 38 meczach (zaledwie 1240 minut), w których strzelił dwa gole i zapisał na swoim koncie cztery asysty.
Jak podaje „Sky Italia”, przez długi czas nie było chętnych na usługi Sancheza, jednak obecnie do gry włączyły się dwie włoskie firmy. Agent piłkarza, Fernando Felicevich miał się już nawet spotkać w tej sprawie z przedstawicielami Interu Mediolan, Fabio Paraticim i Interu Mediolan Piero Ausilio.
Manchester United jest w stanie mocno zejść z ceny, byle tylko pozbyć się kosztownego problemu, ale kluczowe w całej sprawie będzie zachowanie samego zawodnika. Jeśli jego transfer ma dojść do skutku, to niezależnie od kierunku, będzie on musiał dość mocno ograniczyć swoje finansowe wymagania.
Umowa Alexisa Sancheza z Manchesterem United obowiązuje do końca czerwca 2022 roku, a jego rynkową wartość szacuje się na około 45 milionów euro (za transfermarkt).