Alexis Sanchez może mieć spore problemy po powrocie do klubu ze zgrupowania reprezentacji narodowej. Chilijczyk, który nabawił się niedawno kontuzji, wrócił do treningów z kolegami z kadry i to pomimo braku zgody ze strony Arsene’a Wengera.
Alexis Sanchez sprzeciwił się woli Wengera i Arsenalu (foto: G.Wajda)
27-letni Sanchez urazu doznał na samym początku zgrupowania i w klubie zalecono mu, by nie wracał już do zajęć i nie był brany pod uwagę przy ustalaniu składu na czwartkowy mecz z Urugwajem w ramach eliminacji mistrzostw świata. Wbrew prośbie klubu, Sanchez postanowił wziąć udział w przygotowaniach do spotkania.
Jak wynika z informacji angielskich mediów, Chilijczyk będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na zbliżające się spotkanie i bardzo możliwe, że zagra z Urugwajem.
„Daily Mail” uważa, że niesubordynacja Sancheza może go bardzo słono kosztować i po powrocie do Londynu zostanie na niego nałożona kara finansowa. Cała sytuacja negatywnie wpłynęła również na relacje pomiędzy Arsenalem i chilijską federacją.
Alexis Sanchez to jeden z absolutnie kluczowych zawodników w kadrze Kanonierów. Od początku sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w piętnastu meczach, w których strzelił osiem goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.