Od kilku tygodni Jadon Sancho jest łączony z przeprowadzką do Manchesteru United. Na Old Trafford są gotowi zapłacić krocie za młodego skrzydłowego, jednak Borussia Dortmund, której ten jest piłkarzem nie chce słyszeć o pozbyciu się tak kluczowego ogniwa swojej drużyny.
Borussia nie myśli o sprzedaży Jadona Sancho (fot. Ralph Orlowski / Reuters)
Zaledwie 18-letni Sancho to obecnie jedna z największych gwiazd niemieckiej Bundesligi. Zawodnik, którego Borussia wykupiła za kwotę niespełna 8 milionów euro z Manchesteru City, dziś jest wart kilkanaście razy więcej, a jego postępy bacznie śledzą skauci największych i najbogatszych klubów.
Jednym z nich jest wspomniany Manchester United, który nie zamierza szczędzić sił oraz środków, by sprowadzić go w lecie do siebie. „The Sun” poinformował kilka dni temu, że w klubie szykowana jest otwierająca oferta w sprawie Anglika w wysokości 70 milionów.
Co na to w Dortmundzie? Ze słów Michaela Zorca, dyrektora sportowego BVB jasno wynika, że nie ma obecnie tematu sprzedaży Sancho, a już na pewno nie za takie pieniądze, o jakich donoszą angielskie media. – Jadon będzie w przyszłym sezonie nadal grał w Borussii. Nie mamy najmniejszego zamiaru go sprzedawać – powiedział, cytowany przez „Bild”.
– Nic nie wiemy o zainteresowaniu Manchesteru – kontynuował. – Nie zastanawialiśmy się także, jakie pieniądze moglibyśmy na takim transferze zarobić, ale myślę, że nawet największym na świecie byłoby trudno wykupić Sancho – zakończył.
Zainteresowanie gigantów młodym Anglikiem nie może dziwić, ponieważ od początku sezonu znajduje się on wybornej formie. Na wszystkich frontach rozegrał on dla Borussii 35 meczów, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie siedemnaście asyst.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.