Prezydent Nowego Sącza, Ryszard Nowak nie ma wątpliwości, że Sandecja prędzej czy później zagra w ekstraklasie. Piłkarze klubu z Małopolski przebywają na obozie na Węgrzech, a gospodarz miasta kreśli możliwy scenariusz przy potencjalnym awansie do elity.
Prezydent odniósł się do wymogów infrastrukturalnych, od których na najwyższym szczeblu nie da się uciec. – Jeżeli będziemy w ekstraklasie – a będziemy – to zmieni się wiele. Pod dużą debatę przekażę temat Sandecji, piłki nożnej, generalnie sportu. Wymogiem bycia w ekstraklasie jest stworzenie spółki akcyjnej, nad tym pracujemy. My będziemy musieli ponieść koszty związane z przystosowaniem stadionu i całej infrastruktury do ekstraklasy. Cała reszta nas nie będzie szczególnie interesowała – powiedział Nowak na antenie RDN Nowy Sącz.
Sandecja należy do ligowej czołówki, więc przyjemne problemy związane z awansem mogą zdarzyć się jeszcze w tym roku. Podopieczni Radosława Mroczkowskiego plasują się na szóstej pozycji w tabeli z dorobkiem 27 punktów. Mają jednak w zapasie dwa zaległe spotkania. W razie korzystnych wyników mogą znacznie zbliżyć się do czołowej dwójki. Wiosną Sandecji przyjdzie nadrobić zaległości z beniaminkami. Zaległy mecz 18 kolejki Sandecja – Stal został przełożony na 19 kwietnia (czyli pięć miesięcy po pierwotnym terminie!), natomiast spotkanie w ramach 19 kolejki GKS Tychy – Sandecja odbędzie się 22 marca.
Maciej Małkowski i spółka obecnie przebywają na obozie w węgierskim Lipot. W pierwszym sparingu Sandecja zremisowała 2:2 z Gyori ETO FC. Bramki dla biało-czarnych zdobyli Michal Piter-Bucko i Małkowski (z karnego). W spotkaniu zaprezentowały się nowe twarze w klubie z Małopolski: Adrian Jurkowski (GKS Katowice) oraz Mateusz Wdowiak (Cracovia). 10 lutego Sandecja sprawdzi się na tle FC ViOn Zlate Moravce (Słowacja).
Wiosna zacznie się dla Sandecji od domowego pojedynku z Pogonią Siedlce. Mecz zostanie rozegrany 4 marca o 16:00.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.