Sandecja Nowy Sącz aż 5:0 pokonała Zagłębie Sosnowiec w meczu 21. kolejki Nice I ligi. Zespół Dariusza Banasika nie wykorzystał potknięć rywali w walce o awans do Lotto Ekstraklasy.
Sandecja Nowy Sącz wciąż liczy na awans do Lotto Ekstraklasy.
Gospodarze jak zwykle ofensywnie rozpoczęli mecz w Nowym Sączu. Już w pierwszych minutach efektownego gola mógł strzelił Wojciech Trochim, ale jego uderzenie piętą świetnie obronił Jakub Szumski. Po kwadransie gry bramkarz Zagłębia musiał jednak wyciągnąć piłkę z bramki, gdzie umieścił ją wypożyczony z Cracovii Mateusz Wdowiak.
Jeszcze przed przerwą Szumski znów uratował Zagłębie. 25-latek efektowną paradą obronił strzał Bartłomieja Dudzica. Napastnik Sandecji już w doliczonym do pierwszej połowy czasie gry wywalczył rzut karny, który na gola zamienił Maciej Małkowski.
Piłkarzom Zagłębia koncentracji zabrakło także zaraz po przerwie. W 47. minucie Trochim dośrodkował wprost na głowę Dawida Szufryna, który pewnie pokonał bramkarza gości. Dwadzieścia minut później nowosądeczanie rozstrzygnęli losy meczu, gdy piłka po ładnym strzale Trochima wpadła do bramki tuż obok słupka.
Sandecji nie było jednak dość. Załamani goście stracili koncentrację po raz kolejny i dwie minuty po stracie czwartego gola pozwolili Trochimowi przebiec około 30 metrów i znów pokonać Szumskiego. W końcówce spotkania gola mógł strzelić również Dudzic, ale z rzutu karnego uderzył ponad bramką.
Sandecja wygrawszy z Zagłębiem awansowała na czwarte miejsce w tabeli Nice I ligi. Do liderującej Chojniczanki Chojnice traci wprawdzie pięć punktów, ale ma dwa zaległe mecze. Piłkarze Radosława Mroczkowskiego stali się więc poważnym kandydatem do awansu.
Ciekawie było także w spotkaniu zespołów walczących o spokojne utrzymanie. Podbeskidzie Bielsko-Biała pokonało 2:1 Chrobrego Głogów. Pierwszego gola w Polsce strzelił Bośniak Nermin Haskić. Drugą bramkę zdobył inny z piłkarzy wypożyczonych do Podbeskidzia: Paweł Moskwik. W końcówce spotkania gola kontaktowego strzelił Mateusz Wieteska, ale gościom zabrakło już czasu, by doprowadzić do wyrównania.
Podbeskidzie oddaliło się więc od strefy spadkowej, do której coraz bliżej Chrobremu. Głogowianie w trzech ostatnich meczach zdobyli zaledwie punkt i mają tylko dwa punkty nad 15. Wisłą Puławy, z którą zmierzą się za tydzień.
Puławianie mogli dziś nawet wyprzedzić Chrobrego, ale przegrali w Suwałkach z Wigrami. Goście długo dzielnie się bronili, w 45. minucie Andrzejowi Witanowi udało się nawet odbić piłkę po strzale Damiana Kądziora z rzutu karnego, ale chwilę nieuwagi gości w 70. minucie wykorzystał Mateusz Radecki. Wigry awansowały na trzecią pozycję w tabeli utrzymując dwupunktową przewagę nad Sandecją.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.