W niedzielny poranek nie wszyscy wylegiwali się w łóżku. Część kibiców oglądała mały finał klubowych mistrzostw świata, w którym z Guanzhou Evergrande wygrała drużyna Sanfrecce Hiroszima (2:1).
W półfinale Sanfrecce mierzyło się z River Plate, ale minimalnie lepsza okazała się drużyna z Argentyny. Tymczasem Guangzhou został odprawiony przez Barcelonę, co nikogo dziwić nie mogło.
Spotkanie o trzecie miejsce rozpoczęło się o 8 rano czasu polskiego. Kto się chwilę spóźnił z włączeniem telewizora, nie zobaczył pierwszej bramki. Tę zdobyli już w czwartej minucie zawodnicy Guangzhou, a konkretnie Paulinho. Co ciekawe, piłkarz ten w przeszłości – w sezonie 2007/2008 – występował w ŁKS-ie Łódź.
Na wyrównanie ze strony Japończyków trzeba było czekać do drugiej części gry. W 70. minucie w polu karnym podopiecznych Luiza Felipe Scolariego odnalazł się Douglas i głową skierował piłkę do bramki.
Gdy zanosiło się już na to, że sędzia zarządzi dogrywkę, znów dał o sobie znać Douglas. Brazylijczyk dobił odbity od poprzeczki strzał i wyprowadził japońską ekipę na prowadzenie. Sanfrecce mogło strzelić jeszcze przynajmniej jedną bramkę, ale ostatecznie mecz o trzecie miejsce zakończył się wynikiem 2:1 dla Japończyków.
O 11:30 czasu polskiego w Jokohamie zostanie rozegrany finał KMŚ pomiędzy River Plate a Barceloną. Transmisja w TVP Sport.
Sanfrecce Hiroszima – Guangzhou Evergrande 2:1 (0:1) 0:1 – Paulinho (4′) 1:1 – Douglas (70′) 2:1 – Douglas (83′)
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.